Krem
moją rozkoszą ty słodki i ciepły
butelkuje cię na zawsze
w pamiętniku lżej i rosną marzenia
jak długo będzie trwało
może to ucieczka w powolne życie
ale teraz jest zielona bajka
chodzę boso po bujnej trawie
z utęsknieniem na cytrynowy deser
w łódeczce orzeźwieni
orzeźwieni... prawie jak otrzeźwieni... i to wcale nie jest głupie skojarzenie bo jeśli już to naprawdę marzyć ii spełniać marzenia... pozdrawiam :)
report
Ja tutaj zapomniałam o was, cieszę się za pozytywny oddźwięk :)
report