jeszcze gałązki niekwitnące
improwizuję
jakbym chciała zatrzymać płatki w dłoniach
jakby biło tam serce
a myśli się rozpływają
miękkimi baziami głaszczesz policzki
bzem w który wtulam twarz
twój zapach wgryzł się
jeszcze gałązki niekwitnące
improwizuję
jakbym chciała zatrzymać płatki w dłoniach
jakby biło tam serce
a myśli się rozpływają
miękkimi baziami głaszczesz policzki
bzem w który wtulam twarz
twój zapach wgryzł się
zapach lilaka bierze się z deszczu..
report
(lecę do Społem, po "słodką chwilkę" :) kisielek o smaku ... hm, no jeszcze nie wiem na co mi dziś...
report
Ja biorę tez w deszczu ;) bez jem ;)
report