26 june 2018

poetry

Yaro
Yaro

tak to boli

każdego ranka budząc się 
czuję lęk kto stworzył go
kto kierować chce mną 
wyrwany ze snu umieram znów
 
 
 
dokąd wiedzie  droga
te fałszywe twarze
wciąż wskazują nam 
dokąd iść 
mam dość chcę do domu
 
 mamo wołam cię 
dlaczego wydałaś mnie na świat 
ja nie jestem stąd 
tutaj nie jest mój dom 
 
 każdego ranka jem chleb z biedronki 
parówki o smaku gąbki do mycia aut
okradają nas z życia cały czas
wychodzę mam gdzieś to miasto kłamstw 
 
 dokąd wiedzie droga
te fałszywe twarze
wciąż wskazują nam 
dokąd iść 
mam dość chcę do domu
 
 mamo wołam cię 
dlaczego wydałaś mnie na świat 
ja nie jestem stąd 
tutaj nie jest mój dom

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register