17 february 2016

życie jest cudem

zrzucam z ramion życia troski 
wszelkie sprawy niezałatwione
odstawiam jak nałogi
problemy już ich nie mam 
nie ważne co zjem gdzie usnę
 
życie jest cudem zrozumiałem
słowa Moniki przytaczam
byliśmy jesteśmy będziemy
 
nie błądzę po świecie 
lecz na nowo kocham 
z szacunkiem do wszystkiego
co rośnie
biega pije wodę 
 
 dziecko pogodnie chwytam w dłonie
motyle kwiaty i liście zielone
uśmiechem gaszę niezgodę
wszelkie waśnie
nie wagą przetrwania
 
są sprawy rzeczy poświęcić im uwagę
ważne byś był
jak anioł dobry duch
 
zastanów się pomyśl
co ważniejszego 
od spotkania się z Panem Bogiem
na ścieżce życia 
 
chcę żyć
nie umierać w okopach
gdzie rewolucja otwiera usta
pieniądze ropa złoto Tobruku
 
ubieram dzieci swoje do szkoły 
każdego z nas tak ubierano 
zawsze rano
 
życie nie wymaga wiele 
człowiek robi to co inni 
powiela
zazdrości zabija niepotrzebnie
 
muzyka ukojeniem
droga zbawieniem
 
lasy szumią radośnie
uspokaja mnie zapach twoich włosów
zawsze nocą nim zaśniesz 
 
cisza nad jeziorem 
gdy Księżyc topi leniwie spojrzenie w zimnej wodzie
 
byle nie z gołą dupą na mrozie


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 0 | rating: 0/0 | report | add to favorite

Comments:



other poems: nie tak daleko płynie krew, wczoraj nigdy więcej, zaufanie, zrodzeni a nie stworzeni, okręt idzie w morze, w drogę, poeci nie odchodzą, żmije zatrują się własnym jadem, wszędzie dobrze gdzie nas nie widzą, kombinacje, znów zakwitną kwiaty, reggaemowa, umieram pośród was, skazany, była jesień, kolory jesieni, dziewczyna żołnierza, Pan deska, nie przeżywaj, złodziej, głodne małolaty, stacja miłości i rozstania, dla Julii, chleb z masłem, cała przyjemność po mojej stronie, śniegu czuję chłód, chwila zastanowienia, insekt love song, nie potrzeba piekła ono tutaj jest, byliśmy dziećmi, wszystko co było, wyboista droga, nie wierzyłem w nas, moja Lady, szepty, na rozkaz, obojętnie niechętnie, jest pięknie, dni policzone, cały marny świat, po twarzy, pamiętam, czuję zapach ulicy, oszukany, zdradzony, marnie to widzę, niebieska bluzka, słyszę krzyk, niewiedza nie boli, z marzeń z kobietą w głowie, na początku był koniec, jeszcze wczoraj, bo to jest tak, coś o zawiązkach, poranek latem, słowa otuchy, drzwi, pomost między nami, Neos, włóczę się za tobą po papierze, nieprzyjemnie, głowa, to ty, punkownica, nadmorskie falowanie, młody, z Łysym, bohater, walka, wrogie spojrzenia, zaufanie, zbiec w bezkresne, to tylko słowa, życie nie rozpieszcza, dobrze, żona, pamiętnik, punki obecnych lat, zakochanie, list w butelce, kochaj mnie za nic, młode wilki, tak mi brakuje ciebie, pamiętam rzecz jasna, neopoezja, rosa, obsiadły mnie wszy, kobieta i kołnierzyk, o kobiecie, baju baj, koń, na zawsze, nie bądź taki pewny, krew i biel, zgubiony sternik, na krańce losu, wiatr co w objęciach, w pełni wolny, niedoskonały, śledź w kalejdoskopie, mój rap jest jak drzwi, święty, krzyczę bo jestem, późno, w pościeli kawał nieba, karabin na wzgórzu, czarny piątek, jak kamieniem do studni, tym których pochłonął czas mroku, słowa, życie i śmierć, czarnowidz, płynę, jestem słaby, kim jestem, nasz ponury świat, Niczyja, słowa, trójkąty, o poecie wiersz, jak powieki, wciąż zapominamy, ślady, zapałka, Scytia, wędrówka drogą, liście spadają jesienią bo ich nie kochamy, w drogę, dźwigary, polo alko holo, Mari Huana, w Nowych Dębach, haiku, haiku, upadek, haiku, haiku, 7, klucz, lirycznie, ostatni wiersz, droga do ..., bandyta, ogrzej dłonie, Orła krzyk, W PRL-u, jesienią, spokój, rozmowa, Eden kiedyś żył,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register