26 december 2015

poetry

RENATA
RENATA

z pamiętnika alkoholika

ręce nie chcą robić
nogi nie chcą chodzić 
w głowie diabeł szumi
wódki dajcie ludzie

zaschnięte usta 
palce sinieją
w dupie ma że inni się śmieją
sięga niemrawo po kieliszek
bo 
tak ukochał szkło
ludzie mówią głupi
ty to potrafisz się upić 
niby szkoda cię człowieku
w stanie kompletnego upojenia
w pełnym pokoju 
pełna butelka
jest nastrój szczęścia

Ananke
26 december 2015 at 16:18

czytałam lepsze Twoje wiersze ten powstał jakby od niechcenia ;/

report

Drwal
26 december 2015 at 18:00

może o to chodzi by klimatem był w temacie ?

report

Ananke
26 december 2015 at 18:07

tak można by tłumaczyć każdy nie najlepszy wiersz :)

report

Drwal
26 december 2015 at 18:20

wiem :) ale, jeżeli chcesz pomóc, ( co tutaj jest oczywiste) to konkretnie, a nie od niechcenia :)

report

Ananke
26 december 2015 at 18:24

ale teraz to nie wiem o co Koledze chodzi ? Że powinnam udzielić wskazówek co jest nie tak ?

report

Drwal
26 december 2015 at 18:40

może od początku troszkę pozmieniać. trzęsące ręce na głodzie nogi takie po kolach diabeł bredzi szumem w głowie jedną butelkę kochana ..... dalej mniej frazesów i trzymaj ten klimat wulgarnej czyściuchy ( choć tutaj prochu nie wymyślimy bo z tym tematem najznakomitsze głowy piły)

report

Ananke
26 december 2015 at 18:43

Drwalu gadasz ze mną czy Autorką ? ;)

report

Drwal
26 december 2015 at 18:44

Ananke jak zaczynasz " A" to mów i "B" przecie możesz pomóc !!!

report

Ananke
26 december 2015 at 18:50

A jednak do mnie :) Renacie nie trzeba pisać oczywistych rzeczy, potrafi świetnie pisać, robi to od dawna. Jednak gdyby spytała co jest nie tak wg mnie - z pewnością udzieliłabym obszernego wyjaśnienia. Każdy kto zna zasady, czasem popełni gorszy tekst (tak jest w tym przypadku). Wybacz, ale gdybym miała się angażować "naukowo" w każdy mój komentarz, szybko zniechęciłabym się komentowaniem.

report

RENATA
26 december 2015 at 21:35

może Ameryki nie odkrylam i wiersz ie najlepszy boo jakiś lekki i bez polotu ale tak wtedy to czułam kiedy dedykowałam go koledze który notorycznie pił

report

Ananke
26 december 2015 at 21:41

no tak jasne - rozumiem cały kontekst sytuacyjny, emocjonalny itd. - ale na pierwszy rzut oka czytelnik widzi co widzi - czyli nagi wiersz, konstrukcję słowną

report

RENATA
26 december 2015 at 21:44

gdybyś go widziała jak sie przewracał jak niby nie chcial pić a musiał jak chcial robić a ie umiał jak wpadł w ciąg i go z roboty wywalili a potem stał popd ścianą i żałował a jednak na pożegnanie napił sie

report

Ananke
26 december 2015 at 21:47

Renata doskonale to rozumiem (co wyraziłam wyżej), dotykamy teraz problematyki powstawania wierszy, inspiracji, własnych historii, przeżyć itd. To wszystko wg mnie nie tłumaczy pewnych uchybień w jakości tego co chcesz przekazać.

report

RENATA
26 december 2015 at 21:52

powiem tak to może przemawia ć do mniej rozumiejacych poezję a w sumie to nie jest najlepszy teksy zgodze sie z tym

report

Ananke
26 december 2015 at 21:57

pytanie dla kogo napisałaś ten tekst ;)

report

RENATA
26 december 2015 at 22:00

na pamiątkę =\\\\\\\=jak przezyje i go spotkam to mu go dam

report

Ananke
26 december 2015 at 22:02

:) czyli teraz powinnam się czuć jak intruz czytający prywatną korespondencję

report

RENATA
26 december 2015 at 22:06

nie aż tak ..może ktoś coś zabierze do siebie jakies słowa to jak fotografia zostawia utrwalone myśli

report

jeśli tylko
26 december 2015 at 23:11

tak, jest trochę.. za oczywisty

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register