21 august 2013

poetry

agnieszka_n
agnieszka_n

rozsupłanie

głowa przy głowie jak abażury z przepaloną żarówką.
teraz potrzebuję długiej łodzi gotowej by nieść
bez względu na ciężar i pogodę ale im bardziej pragnę  
w tym ciaśniejszy zwijam się kłębek wypruwając prawdę.
po cichu garnę się do rąk bo nie wolno zatrzymywać wody.

turkus
21 august 2013 at 22:06

Podoba mi się w całości, piękny wiersz. Ale dałabym trochę światła, tzn entery np: po pierwszym wersie i po słowie "rąk" , zrezygnowałabym z ""i "bo" :)))

report

turkus
21 august 2013 at 22:06

z "ale"

report

agnieszka_n
21 august 2013 at 22:09

rozumiem i dziękuję. taka wyszła zwarta myśl. chciałam podkreślić formą tę spójność. pozdrawiam :)

report

supełek.z.mgnień
22 august 2013 at 10:49

''ale'' wydaje się zbędne (ale ;) to tylko ja)

report

agnieszka_n
22 august 2013 at 11:53

ok. przemyślę to. dzięki :)

report

.
22 august 2013 at 08:44

piękny wiersz :) o potrzebie pewnych spraw rozwiązania - niczym dłuższa łódź

report

agnieszka_n
22 august 2013 at 12:06

tak... dziękuję :)

report

Istar
22 august 2013 at 08:44

tak, piękny, polubiłam..

report

agnieszka_n
22 august 2013 at 11:53

:) :*

report

Magdala
22 august 2013 at 12:18

pięknie, lapidarnie, acz z oddechem głębokim. literówka w ciasnocie :))))

report

agnieszka_n
22 august 2013 at 13:20

faktycznie :) dzięki za uwagę :) pozdrawiam!!!

report

alt art
22 august 2013 at 12:42

powrót z długich wakacji..

report

agnieszka_n
22 august 2013 at 13:18

zatęskniłam...

report

alt art
22 august 2013 at 13:22

no myślę..

report

agnieszka_n
22 august 2013 at 14:39

wiem.

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
23 august 2013 at 03:44

bardzo!

report

Joha
28 august 2013 at 22:52

Tak :-)

report

agnieszka_n
29 august 2013 at 23:05

:-)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register