20 sierpnia 2012

dziennik

agnieszka_n
agnieszka_n

Świat jest pełen małych pożegnań.

Są takie wiersze (choć wiem, że trudno poniższy tekst takim nazwać), których lepiej nie podpisywać datami i takie dni, w których nie powinno się pisać wierszy...


Teraz to mi wszystko jedno,
mogę zjeść nawet mielonego na obiad,
chociaż nienawidzę.
 
Ścieram ślady z szyb po jej brązowym nosie
i czyszczę pufę z sierści tak mocno,
jakbym chciała wydrzeć ból spod skóry.
 
To samo znaczy krzyk ośmiolatki,
tylko dorośli się wstydzą.
Na siłę wtłaczam wiarę w psi raj,
 
ale jakie to ma znaczenie,
kiedy życie kończy plama krwi
wsiąkająca w wykładzinę.
 
Zwyczajna marność
nad marnościami
i pusta miska pod zlewem.


Jerzy Woliński
20 sierpnia 2012 o 14:52

to smutne, gdy tracimy ulubionego pieska ...

zgłoś

agnieszka_n
20 sierpnia 2012 o 17:32

Dziękuję...

zgłoś

Wieśniak M
20 sierpnia 2012 o 18:28

psie raje istnieją naprawdę/ taka informacja szczypie za kostki/ kładzie pysk na kolana/ gotowa w jednej chwili/ przerwać drzemkę i pobiec/ za ruchem dłoni/ istnieją/ moszczą sobie stare koce/ w głowach/ i wiernie czekają/ na kości/

zgłoś

deRuda
20 sierpnia 2012 o 18:29

tak właśnie

zgłoś

agnieszka_n
20 sierpnia 2012 o 20:47

*Wieśniak- dzięki za wierszowany komentarz, jest tak jak piszesz :) *dorotaruda- i Tobie dzięki za znak :) POZDRAWIAM.

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
21 sierpnia 2012 o 21:47

Jak mogłam go przegapić? Dla mnie - bardzo poruszający... Pozwolisz, że podepnę swój wiersz? Pozdrawiam serdecznie ;-)

zgłoś

agnieszka_n
21 sierpnia 2012 o 21:54

Pewnie, podpinaj. Dziękuję i lecę zobaczyć :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
22 sierpnia 2012 o 08:13

Nie ma tego wiersza na Trumlu, nie mam go w kompie. Właśnie przepisuję z tomiku. Zaraz się ukaże...

zgłoś

alt art
23 sierpnia 2012 o 12:14

świat pusty pożegnaniami..

zgłoś

agnieszka_n
23 sierpnia 2012 o 22:03

dziękuję wszystkim za wpisy i oceny. pozdrawiam.

zgłoś

dintojra
24 sierpnia 2012 o 21:06

nieuchronność przemijania przeraża..

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
24 sierpnia 2012 o 21:11

szkoda że są z nami tak krótko:)

zgłoś

agnieszka_n
24 sierpnia 2012 o 21:15

An, bardzo szkoda. To był roczny psiak, odchodziła na naszych oczach ;(

zgłoś

agnieszka_n
24 sierpnia 2012 o 21:12

przeraża, trudno oswoić się ze śmiercią w jakimkolwiek wydaniu... dzięki za obecność.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się