4 października 2010
prawo Murakamiego
już wiesz? komuś, czemuś, gdzieś... ja nie kpię.
jesteśmy wynajęci - naiwne dziwki za darmo,
ponad normę, w 80 godzin dookoła tygodnia,
aż do obsceny. aż do dna w samoupodleniu.
na głucho wybijamy kartę wyjścia o mądry ząb.
jakie to szczęście - moczy nas cierpki deszcz.
won! do domów powrócimy bezwstydni.
pracuj albo giń - rezerwowi już rozgrzani.
zabierz nijaką twarz w makijażu kogokolwiek,
odstrasza inwestorów w przyszłość naszą i waszą.
od odchodzenia są schody przeciwpożarowe.
dla panikarzy betonowy parking na tyłach.
i niezniekształcające chmur tekturowe wierzby.
roczny na podmiejskie metro, zszywka,
identyfikator z gębą której nikt nie rozpozna.
na co to nakręcaczom? im prędzej bruk czyśćcem.
kip smajling, to w Kobe dziś trzęsienie ziemi.
26 lutego 2026
Jaga
25 lutego 2026
wiesiek
25 lutego 2026
smokjerzy
24 lutego 2026
Misiek
24 lutego 2026
wiesiek
24 lutego 2026
ais
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Jaga
23 lutego 2026
wiesiek