Czasu dla mnie nie masz
Ale czemu
Powstał świat
Wtedy to rozumiem
Gdy powstawał wcale
Czasu nie było
A w najlepszym razie stał
Świat powstał chociaż nie miał prawa
Ani kiedy
Teraz co
Świat jest
Czas jest a ty
Chwili dla mnie nie masz
Czasu dla mnie nie masz
Ale czemu
Powstał świat
Wtedy to rozumiem
Gdy powstawał wcale
Czasu nie było
A w najlepszym razie stał
Świat powstał chociaż nie miał prawa
Ani kiedy
Teraz co
Świat jest
Czas jest a ty
Chwili dla mnie nie masz
:-) Wycinanka misterna, zostawiłeś tylko tyle słów, aby zaledwie wystarczyło na kręgosłup, niechby się nie złożyło jak wachlarz. Po kolejnym, intrygującym czytaniu, dotarło, a jakże! Wycinanie miało sens! Zaszyta mała filozofia początku, tak mała, że pozwala się skupić w jednym miejscu i to jest właśnie fajne. Nie wyrzucasz czytelnika w kosmos, nie straszysz wybuchem, mieszanką białek w oceanie. W wyobraźni pojawia się zastygły Czas, któremu trzeba nadać pęd, aby się stało... ;-)) Pozdrawiam!
zgłoś