mówiłeś że będziesz uważał
nasza codzienność poskładana
grosz do grosza przesypuje
się leniwie poprzez palce
to tylko minuta co potrwa
o czternaście dłużej lub
może trzy razy więcej
a potem wyjdziesz trzaskając
drzwiami i pójdziesz chrapać
na swojej kołdrze
jeszcze chwila i kolejny raz
trzeba przerabiać sukienki
a piersi nie mieszczą się
w dłoniach
wiesz że nie potrafię się złościć
po prostu wtedy wychodzisz
Mnie zatrzymały tylko piersi nie mieszczące się w dłoniach. Tak już mam :) Reszta? A była jakaś reszta?
zgłoś
jezoo ja chyba mam to samo. w każdym bądź razie teraz zauważyłam.
zgłoś
Wiem , napiszę tysiące beznadziejnych tekstów by w końcu udał jeden poprawny. Bądź co bądź dziękuję za wizytę i przeczytanie
zgłoś
coz ..naprawde dobry
zgłoś