"Zakochaj się wreszcie, co?"
Nie umiem. Zakochanie
kojarzy mi się z monogamią.
Straszna perspektywa.
Jest mężczyzną przy którym
można chcieć się starzeć.
To problem, bo pragnę
nadal robić głupie rzeczy.
Najchętniej co weekend z innym.
"Zakochaj się wreszcie, co?"
Nie umiem. Zakochanie
kojarzy mi się z monogamią.
Straszna perspektywa.
Jest mężczyzną przy którym
można chcieć się starzeć.
To problem, bo pragnę
nadal robić głupie rzeczy.
Najchętniej co weekend z innym.
kto by tam czekał łikendu, skoro dopiero piątek przed piętnastą..
zgłoś
jak zwykle masz rację :)
zgłoś