28 listopada 2010

poezja

Awatar
Awatar

Pod zasłoną

Za oknem ponuro i mokro
za dużo łez z deszczem
na szybie kropla pęka
zwolna bruździ czyimś losem

w strużkach widzę
tych cierpliwie kochających
niezmordowanych życiem

kto nie przejdzie przez lustro
zostanie na stronie baśni
spęta marzeniami życie
przepłynie o jeden krok

chociaż i tak każdy zaśnie
lustra szukam chciwie
twarzy nadaję kolorów
by zobaczyć odbicie.

Szel
28 listopada 2010 o 15:01

wpisuje sie w twoja bajke:) tylko sie nie rumien prosze:)

zgłoś

Margot
28 listopada 2010 o 19:20

Nie podoba mi się tylko: z wolna bruździ czyimś losem. To bruździ MI nie pasuje :)

zgłoś

Awatar
29 listopada 2010 o 19:31

maluje bruzdę czyjegoś losu, pozdrawiam

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
28 listopada 2010 o 17:34

Tylko bacz co chcesz zobaczyc w tym odbiciu lustrzanym:)) Prawie jakbyś transerfing rzeczywistosci czytał-;))Pięknie-cmok

zgłoś

Awatar
29 listopada 2010 o 19:35

gorzej chyba nie może być gdy w lustrze zobaczysz nic, lepiej się pomalować; usta, oczy, na policzki róż jak kobieta lub clown - ach te jesienne nastroje, dzięki za kom., pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się