ALL WORKS Poetry (41)
About me Friends (5)

11 january 2011

poetry

Esther
Esther

I... [Bajka o wirówce]

i imię jej brzmiało Frania
instrukcja obsługi jak każda inna
dwie nogi, dwie ręce, kabel

i tylko szkoda, że zęby ostre
na dwa rozdzielały pranie
co z dziurą na piętach punkt miały słaby

i imię jej brzmiało Frania

Paganini
11 january 2011 at 18:56

Ciekawy wiersz, zazwyczaj ukrywasz swoje myśli i emocje w zupełnie innej tematyce, zaskakujesz. Podoba mi się pomysł. Dużo przychodzi myśli po przeczytaniu.

report

Efka
12 january 2011 at 15:33

Fajny tekst, podoba mi się.

report

Withkacy
13 january 2011 at 14:08

:))

report

K.Felkowa
14 january 2011 at 18:08

Dobry. Mów mi Frania ;)

report

Carrie
30 january 2011 at 09:09

Bardzo fajny , dla mnie jakby osobowość ukazana za pomocą metafory pralki :) pozdrawiam Esther

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register