wynieśli mnie z pubu pod koniczyną
nażelowani na styl irish
wstrząśnieci i zmieszani
ktośtam-ktośtam jej królewskiej mości
to samba!
nie będziesz tańczyć sama
wieczór owocuje w niepodważalne fakty
świeże powietrze żwir pod nogami
latarnia
prowadź mnie
w ramiona ukochanej
modelki z okładki wściekłych fur
samba
tu stań i tu spluń
ręce podaj
tu...
cudo!!! :)))))
report
e tam :)
report
nie 'e tam' tylko tak :)))
report
przygoda, której trudno pozazdrościć, )))
report
zwykły komiks :)
report
zwróćcie, proszę, uwagę na ten wiersz - nie przechodźcie obojętnie
report
do czego zmierzasz Gabrysiu?
report
bardzo mi się podoba - jakbyś się rozwijał na naszych oczach...
report
to bardzo miłe co mówisz :)
report
toć nie przeszłam : ) : )
report
co tu tak podeptane? ;)
report
Samba!!! Zielono mi:) fajny
report
dziękować :)
report
znowu sobie pofolgowałeś ;> w dobrym stylu
report
nie znowu pofolgowałem, tylko raz na jakiś czas się skupiam :P
report
a to się chwali ;> chociaż z nogami oplatającymi szyję to szczególnie trudna sztuka ;P dlatego podziwiam ;D
report
podoba się :)
report
super
report