25 november 2013

25 november 2013, monday ( headmade I )

jedyne co mogę zadeklarować jednoznacznie
to że przy okazji najbliższej wojny
będę stał po swojej stronie
czyjeś mogą być naciągane
ubarwiane choć i moim prawdom tego nie brak
 
każde inne deklaracje są kłamstwem
nie wiem kim będę
znam siebie tylko z tego jaki jestem
w tej chwili a ona właśnie mija
staje się myślą
złudzeniem że gdybym…


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 116 | rating: 0/14 | report | add to favorite

Comments:

issa,  

"to że przy okazji najbliższej wojny / będę stał po swojej stronie". Można zobaczyć, jak to będzie w wersji na kartkę świąteczną: Z okazji wojny zdrowia, szczęścia i pomyślności - życzą serdecznie kuzynostwo Pimpaccy z dziećmi P.s. Baw się dobrze. My jutro jedziemy na wycieczkę last minute do Toskanii pod namioty z folii aluminiowej w groszki. Buziaczki

report |

e.,  

e tam. po prostu: umiesz liczyć, licz na siebie... . też tak mam, na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć: nie stanę z nikim w szeregu... / zaufanie? poszło się....

report |

Konrad Redus,  

to jak wysyłać komuś kartkę z okazji promocji w spożywczym, ale co kto lubi ;)

report |

Konrad Redus,  

e. tu nawet nie chodzi o zaufanie, bardziej o to, że wiemy o sobie tyle ile nas sprawdzono i ani minuty więcej, a ta wiedza niekoniecznie jest obiektywna czy miarodajna

report |

issa,  

ktoś powiedział, być może oprócz Ciebie, że ja lubię ;)? od lat nie wysyłam nikomu żadnych kartek; zostawiam to chętniejszym niż ja

report |

issa,  

e. :) tam nie wiem ja. może z zaufaniem bywa tak, że ile razy by poszło lub nie poszło się... ekhm, to i tak mu blisko do powrotów marnotrawnych ;)

report |

Konrad Redus,  

nic takiego nie powiedziałem, zasugerowałem tylko ;) chodzi mi że niecodzienną codzienność niekoniecznie trzeba zaraz celebrować, ale można się do niej odnosić

report |

issa,  

no zobacz, jaki drażliwiec ze mnie wylazł, "w tej chwili a ona właśnie mija / staje się myślą / złudzeniem że gdyby…" ;)

report |

issa,  

p.s. tak czy inaczej, nie wiem, czy celebracja bywa aż tak rzadko tożsama z odnoszeniem się, jak można by myśleć na pierwszy rzut oka :) ech. nic to - i kic

report |

Konrad Redus,  

jesteś niemożliwa :D, a co do myśli - godna kontemplacji, dochodzenia do niejednoznacznych wniosków

report |

Damian Paradoks,  

patriotyzm :)

report |

Damian Paradoks,  

wiersz jest prowokacyjny. Czy cel tego jest zamierzony?

report |

Konrad Redus,  

nie, nie jestem prowokatorem, jednak nie odpowiadam za czyjś odbiór

report |

Damian Paradoks,  

odpowiadasz jako prowokator.

report |

Damian Paradoks,  

staniesz po stronie na której Cię postawią. Na innej to już Cię nie będzie ;)

report |

Konrad Redus,  

to, że widzisz we mnie prowokatora, nie znaczy zaraz, że nim jestem... jeśli będą chcieli mnie ustawiać, będą musieli zrobić to siłą ;)

report |

issa,  

(no to tak dla równowagi w przyrodzie: wg mnie "prowokator" jest ostatnim słowem, jakie odpowiadałoby rzeczywistemu miejscu Konrada w wątkach. No chyba że za "prowokację" uznać jakąkolwiek próbę żywszego myślenia. Ale wolałabym jednak nie)

report |

Konrad Redus,  

dlatego, że się z nim zgadzasz?

report |

Damian Paradoks,  

w roli autora tekstu jesteś prowokatorem. Tekst nie musi być prowokujący. Gra słów jest ucieczką od istności ;)

report |

Damian Paradoks,  

to skąd ta dyskusja o patriotyzmie, Padme? Byłoby przemilczenie a nie ma ;)

report |

Damian Paradoks,  

każda postawa polityzująca jest prowokacją, Issa. I chyba forum próbuje unikać dyskusji politycznych ;)

report |

Konrad Redus,  

to brzmi jak zarzut, a przecież nie masz monopolu na prawdę, poczułeś się sprowokowany? ochłoń, może w istocie nie ma o co się denerwować...

report |

issa,  

heh, Damian, wydaje się, że Twoim argumentom jednak mniej brakuje do przyprawiania gęby niźli do rozważnego rozstrzygania o rzeczywistości

report |

Damian Paradoks,  

Konrad nie używam słowa 'prawdy' w rozmowach. To prowadzi na manowce.

report |

issa,  

"każda postawa polityzująca jest prowokacją". Hm. A to interesujące. Mógłbyś ze dwa zdania więcej o tym? Tak, by opinia zyskała na precyzji?

report |

Konrad Redus,  

a jednak chcesz coś stwierdzać jednoznacznie

report |

issa,  

bo na razie przychodzą mi do głowy raczej salonowe dopełnienia, w rodzaju: o polityce i pieniądzach się nie dyskutuje itp. to tędy droga?

report |

Damian Paradoks,  

widzę że mam wszystkich przeciwko sobie. Zaletą tego jest że czujecie się zjednoczeni. Konrad, dla ułatwienia, pisz do kogo się zwracasz - to ułatwia. Poza tym Twoje 'ochłoń' jest nie na miejscu. O 'prawdzie' może zrozumiałeś. To ani dogmat ani logika formalna. Słowo tu zbyteczne. Powodzenia i już się odłączam. Nie wymyślajcie, proszę, że się 'gniewam' ;) Powodzenia. Czasem jest dobrze nie mysleć na miejscu innych :)

report |

issa,  

To znowu brzmi jak próba wyroku bez odwołania. Mnie np. ani zaświtało, że się "gniewasz", Damian. Choćby dlatego że w większości Twoich rozmów przeważa opanowanie, które można odebrać jako wystudiowane niemal.

report |

issa,  

ano. i robienie jakiegoś wielogłowego smoka ryczącego w osaczającym unisono z kilku (i to wcale nie jakoś jednogłośnie mówiących) osób również wygląda raczej na zbytek spostrzegawczości

report |

Konrad Redus,  

sądzę Damianie, że się nie myliłem, chcesz mieć rację

report |

Krzysztof Konrad Kurc,  

Temat i ujęcie ciekawe, to nie jest tekst prowokacyjny, bardziej prowokujący. :)

report |

Konrad Redus,  

otóż to, dzięki

report |

issa,  

o, tak już bliżej

report |

Damian Paradoks,  

otóż nie. Co napisałem wyżej, może być dla niektórych tylko. Jest błędny z założenia co też wyjaśniłem.

report |

issa,  

chyba ściślej brzmiałoby "Jest błędny wobec mojego założenia".

report |

deRuda,  

podpisuję się pod słowami Krzysztofa

report |

Konrad Redus,  

miło mi Doroto, bądź pozdrowiona ;)

report |

Krzysztof Konrad Kurc,  

Uważam że, twierdzenie że tekst jest błędny z założenia jest nieprawdziwe. :)

report |

deRuda,  

hehe, a ten komentarz to sobie chyba zabiorę :)))

report |

deRuda,  

oglądam już kilka dni Monty Pythona - "Latający cyrk" a dziś "Świętego Graala" - tak mi jakoś ostatnio pasują :) w pewnym sensie pasują też do wiersza :)

report |

Konrad Redus,  

rozwiń proszę :)

report |

deRuda,  

o nie, lepiej nie, to jest 45 odcinków latającego cyrku i półtorejgodziny filmu, poza tym to dopiero byłoby prowokujące i prowokacyjne w jednym :))

report |

Konrad Redus,  

wiem co to jest, chcę poczuć to powiązanie :D

report |

deRuda,  

to tym bardziej nie musze mówić, jeśli znasz :)

report |

Konrad Redus,  

znam? wychowałem się na tym :D

report |

Krzysztof Konrad Kurc,  

Trzeba uważać, można uzależnić się od Monty Pythona. Panowie z Pythona użyli pomysłu Stanisława Lema w Znaczeniu Życia. ;)

report |

deRuda,  

uwielbiam ich i owszem jestem uzależniona :)

report |

Małgorzata Pospieszna-Zienkiewicz i Edek Pospieszny,  

"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny"- Platon.

report |

Małgorzata Pospieszna-Zienkiewicz i Edek Pospieszny,  

Ona wciąż trwa, to odwieczna walka o byt, codzienna bitwa również z samym sobą. W tym sensie Platon miał rację:) To, że się będzie stało po swojej stronie to chyba właściwa obrona siebie. Wszak od kogoś trzeba zacząć:)

report |

Konrad Redus,  

ciekawy punkt odniesienia

report |

hossa,  

interesujące rozmowy, wrócę jutro

report |

issa,  

"Mężczyźni tamtego pokolenia [sprzed pokolenia Brodskiego] mieli surowy kodeks wartości. Ich dzieciom, dużo bieglejszym w dokonywaniu transakcji z własnym sumieniem (czasami bardzo korzystnych), tamci mężczyźni często wydawali się prostakami. Jak wspomniałem, nie byli zbyt świadomi samych siebie. Nas, ich dzieci, wychowano - czy też wychowaliśmy się sami - w wierze w złożoność świata, w znaczenie niuansów, aluzji, szarych obszarów, psychologicznych aspektów tego czy tamtego.

report |

issa,  

Teraz, osiągnąwszy ich ówczesny wiek, masę fizyczną i nosząc ubrania ich rozmiarów widzimy, że wszystko sprowadza się do "albo-albo", do zasady "tak lub nie". Przez całe niemal życie musieliśmy uczyć się tego, co oni wiedzieli od początku: że świat jest miejscem groźnym i nie zasługuje na nic lepszego. Zasada "tak lub nie" nieźle ogarnia całą złożoność, którą odkrywaliśmy i kultywowaliśmy z takim upodobaniem i dla której nieomal wyrzekliśmy się siły naszej woli".

report |

issa,  

[Josif Brodski, W półtora pokoju, fragm. eseju, cz. 25.]

report |

issa,  

Może i sama mogłabym powiedzieć podobnie, jeszcze nie wiem na pewno. Z jedną różnicą, którą wolałabym zachować: "świat jest miejscem groźnym, ale bezpieczniejszym staje się nie przez zasługi".

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register