23 may 2020

Trzy krzyże nad Czerwonym Jeziorem

{mój w butelce list pożegnalny do Zbigniewa Łapińskiego- za wkład Jego w ten lichy świat}

Czasem być wystarczy sobą by już tym walczyć ze złem
Recept mądrych nie mieć a jednak być boleści lekiem
Sztuką bywa także być dla innych świetlnym tłem
Niekiedy po prostu - starczy dobrym być człowiekiem

Czasem sobie wspomnę - gdy nie mogę zasnąć rano
Drogę twą przez nie-świat drogę twą tak mało znaną

Nie potrzeba mieczy- można walczyć gorzkim śmiechem
Płynąć rzeką marzeń choćby każda niespełniona
Wielkie ostrze słowa wesprzeć z tyłu wielkim echem
Mrok nocy rozświetlać innym światłem z orbity Charona

Pośród ludzi wszystkich znękanych tą straszną maską
Któż by trafniej tło malował - jak nie klawiatur Picasso

Żeby móc się z tobą napić choćby jedną szklankę wódki
Zanim trzeba będzie przyjąć świata fakty suche
W których mętnym świetle tak zawsze człowiek malutki
Więc przytulam brzmienie, nieścieralne takty, skruchę

Jak to jest że ludzie ignoranctwa wielką masą
Nie chcą wiedzieć że ktoś musi liczyć grzechy wielkim czasom

Ja wciąż ludziom obcym sprzedaję tańczący ogień
Co z szelestem strasznym zżera niepisane wiersze
I tak bardzo chciałbym choć tak bardzo też nie mogę
Objąć naraz ciszę światło dźwięki czas i przestrzeń

Niemy krzyk mój milcząc twarzą zapłakaną
Śle ci garść łez pożegnalnych wtartych w fale rzeki Shannon



other poems: Raj że fiber, Tysiąc wierszy do nikogo, Pierwszy list do Franciszka Kamińskiego, Krzyk aż po Kresy, Teoria płaskiej ziemi, Pięć przykazań dość dzielnych- wojna z żywiołami o ciężką wodę, White poem matters, Czasy ostateczne, Trzy krzyże nad Czerwonym Jeziorem, Wysyp poetów, the bata, "ja będę Miasto", Sklepienie bieskie, “niegotowi do odwrotu”, legenda o krnąbrnym kurierze nadziemia, "list do nieznanego brata", "sztuka pisania", “most samobójców”, “ku chwale obczyzny”, “dziesięć na dziesięć”, “radioaktywny popiół”, indigo child, pamięć wody, wio senne przesilenie, cytadela, zaraza czyli niedomilczany międzywiersz, Oaza szczęśliwości, Nobel dla Kaganowicza, Motylek, Obława V i pół- rozważania o wilkościach, apel podległych, Morituri te salutant, Amortyzacja niebytu, Ukraina jak krew błękitna, to se ne da pane Havranek, tour de Pologne, List do nieznanej Poetki, nieomylność cieni, cztery strony czasu, raport z wolnego Miasta, najczarniejszy ze snów (lecz nie wybudzaj mnie tak, proszę), błogosławieni ci którzy nie śpią, pół stworzenia świata, księżyce, horyzont zdarzeń, blitzkrieg (english version), modlitwa na Obcej Górze, haiku na orła białego, niepamiętnik wyryty na ścianie lochu, kłamca, ożywienie, na pustym stole odpowiedź na zew ku świętym wojnom, tornado, prawdy słów exodus, gdy wreszcie runie kruchość tych naszych dni, matczyna duma, o krzyż walczyliby do upadłego, plecami do słońca, ani ani, megaplagiat-pseudolimeryk. raz dwa trzy i... gramy, pakt podpisywany przemilczaniem, ślepe zaułki, życie w twierdzy (ekfraza- wieczorny spacer), o złym prowadzeniu sie Polek na wyspach, żaden to wyczyn jeść skorpiony na pustyni, powroty Jacka Kaczmarskiego- cień epitafium, ogniste noce, żongler, zachwyt babci, motyl (ekfraza- teraz cisza), stoję twardo, zdjęcia, blitzkrieg, zły sen- ekfraza wodny stworek, co wieczór przed snem, więcej ze śmiercią w to nie zagram, krótkie spięcie, spacer z psem (ekfraza-daleka droga do...), rozmowy moje (3), pamiętniki, tratwa (ekfraza asuańska), symetria głupców, uścisk dłoni (ekfraza x7), codzienna powódź tysiąclecia, skurwieniec, drugi powrót, prawda pije do dna, o jeden zwrot za daleko, praca zespołowa, bliskie spotkania, pseudohaiku- moc tekstu, rozbłysk sezonu, bezjad- epitafium dla żywych, stacja piętnasta, poszła w las?, do trzech razy sztuka, moja europa, raj dla wszystkich, rozstrzelanie ciszy, pierwsze słowa, raz w życiu, rozmowa z Berettą, parę dni, dwa i pół, popioły, każdy ma swoj pacyfik, schodzę, apel, rozwój nauki, spóźniony tramwaj, pakt, Gajcy, lustro, erotyk z życia wzięty, druga odsłona ciszy, moja wizyta u dziadka, glimps, zderzenie światów, linia życia, list, twórca świata, 17 września, taniec zwycięstwa, nie lubię jak księgowy dzwoni, żar poezji, czekanie na nałóg, cholerna spelluna, matka ziemia, głosy słowa szepty, o powstańcu warszawskim, bezpańska chwała, list do Williama- z toastem, szklane drapacze chmur, moja głowa, drugie dno czyli wódka Nostradamusa, piekielny socjalizm, przejazd przez..., trójkami do czyśćca szli, odpowiedź na miarę skarbu, nasza mała stabilizacja, człowiek z nikąd, młody gniewny, średnia krajowa, anioł cyklonu, matematyka ściśle, rany otwarte, strach, żart z młodych lat..., mój las, jeden gwóźdź,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register