czasami jestem ptakiem
wspomnieniem lotu
wiatrem
błądzącym między płatkami maków
pozostało coś we mnie
słone, deszczowe
może to krople rosy zmywają
resztki nocy
teraz widzę lepiej
sometimes
myślę o słowach- za małe
żeby opisać burze rozdzierajacą niebo
krew płynącą pośród grudek ziemi
Skoro już myślisz o słowach, to pomyśl - na cholerę komuś "sometimes" w tym wierszu? I pomyśl też o jednym przecinku sierotce i myślniczku samotniczku. Dobij je!
zgłoś
Zostana linie papilarne :). Waldku, przyznaję :)
zgłoś
znowu ten jedynak -za Waldkiem - od siebie dodam że po poprawce jestem na tak :))
zgłoś