Arsis
WSZYSTKIE PRACE Poezja (326) Proza (163)
O autorze

6 stycznia 2021

poezja

Arsis
Arsis

Arktyczny zachód słońca

Chmury płyną w oddali ― jakby napędzał je ― jakiś odmęt ― milczącego żywiołu…

… coś się wydarza wewnątrz tych skłębień…

… i ginie ― zarazem ―
w palącym blasku
― zeszklonych od mrozu źrenic…

…

Spadam w pod-śnieżną przepaść ― w grobową wnękę… ― Wyszarpuję siłą…

…

Na próżno…

Gasnę…

… brakuje tchu zmiażdżonym płucom…

…

… wszechświat mieni się
w kryształach lodu ―
na moich dłoniach
― popękanej twarzy…

…

Słońce zachodzi…

…

… zastygam ― na wieczność…

(Włodzimierz Zastawniak, 2015-03-07)

***

https://www.youtube.com/watch?v=kE-wtnY6hFM

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się