ALL WORKS Poetry (63)
About me Friends (3)

6 april 2022

poetry

tetu
tetu

Z rdzawych chmur spadnie ciężki deszcz

Powiedz, że będzie dobrze, a roziskrzone niebo
przestanie odstraszać ptaki. Kilka z nich
spadło na balkon, nawet pies nie podszedł bliżej,
skulił ogon i wył, wył jak syrena. Nad miastem

chmury puchną od wyschniętych kości, czarna mgła
zabiera modlitwy, w gardłach zalega dym. Nie patrz tak!
tutaj wyrośnie ogród słonecznych kwiatów, kwitnących
o każdej porze roku. We wszystkich kierunkach

wiatr rozwieje pestki; będą jak krople krwi,
krwinki, krwiaki — czysta hemostaza. Pamiętaj!
zmiażdżone wkrótce się odrodzi. Mamy swoją historię
odnajdowania dróg. W rozerwanej przestrzeni

pomarańczowa kula, ścina głowy pełne słoneczników.

jeśli tylko
6 april 2022 at 10:48

przetrwanie gatunkowe jest pocieszeniem, gdy dzieje się daleko..

report

tetu
6 april 2022 at 11:39

Prawda... tylko ona nas wyzwoli

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register