przekraczając niezniszczalne granice
wypijesz krew, bo ciało plus ciało,
równa się średnik - wykropkuj kropkę
i odwróć wzrok, straw.
pozostanie przecinek, niczym symbol
państewka – (trwało-wulgarny?- nie … )
we wnętrzu myśli pobudż instynkt
– czuły - aczkolwiek wrażliwy na nic
niczym widziadło, przechadza się po naszych
oczodołach - uwierz w legendę, w pisarkę
(z prochu w proch) i urna i chwała po śmierci.
zacna poetka
ruiny piramidy mykerinosa seplenią do nas w jakimś martwym narzeczu; może i zda się, że po cichutku, ale my przecie ogłuszeni; mamroczemy pod nosem determinatywne hieroglify..
report
dzięki
report