21 maja 2018

poezja

zingara
zingara

na pokuszenie żmijom

w szaleństwie widnieje „klucz”
nie zmienia nic - widzisz i słyszysz 
wśród cieni, bo trudno przekroczyć 
 jest ścieżkę

do zapomnianego krajobrazu 
( nieistniejący szept, dwa szepty? 
- stawiam pasjansa )

utknęłam w ostatniej sekwencji.
forma nie posiada znaczenia 
kiedy wersy układają się
na wspak

wbijają w litery - tworząc słowa. 
piekło. świtamy skazani -
tak dosłownie - wyczytajcie mnie tam

alt art
21 maja 2018 o 13:09

jakże to, że forma nie ma znaczenia; przecie onaż portalem do nieskończoności..

zgłoś

ApisTaur
21 maja 2018 o 16:37

normalność to odmienny rodzaj szaleństwa / i vice versa / da się z tym żyć / pod warunkiem że nie odkryjemy wszystkich kart / a słowa są tylko lustrem myśli / najczęściej w gabinecie śmiechu //:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się