6 lutego 2018

poezja

zingara
zingara

Estuarium

/życie spocznie na dnie butelki, 
kiedy szczęście pozostanie szkieletem/

popatrz kochanie: świat zawirował
kręci się według psalmu, 
wznosi niebo lecz gdy odpada kawałek
po kawałku 

zamienia w herb. (zgadniesz?)
– on przebacza dając owoc 

zabawia się z istnieniami. po czym karci
cienkim pejczem rozjaśniając ciemność 

w oddali - rozbrzmiewa kolęda.
śnieg chwilowo przykrywa grzech,
a ty klęczysz – bo narodził się ten 
który trzyma jarzmo w dłoni.

alt art
7 lutego 2018 o 09:22

jolka mówi, że on jest pożądaniem..

zgłoś

zingara
7 lutego 2018 o 09:25

Jolka dobrze mówi

zgłoś

zingara
2 marca 2018 o 17:05

dziękuję :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się