13 maja 2010
poezja
o lampce nocnej i cieniu
uruchamiam plastikowy wschód słońca moja noc siada na ścianie zamyślona
fajny wiersz, ale tytuł niemal w całości gada to samo co niżej - stanowczno trzeba go trovchę usekretnić.
zgłoś
Za Mirką:)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
fajny wiersz, ale tytuł niemal w całości gada to samo co niżej - stanowczno trzeba go trovchę usekretnić.
zgłoś
Za Mirką:)
zgłoś