13 września 2011

poezja

Mateusz Hess
Mateusz Hess

Alejki wspomnień

w alejkach wspomnień
czas liczy się wstecz

zmarli pod dębami
jeszcze grają w palanta
a smutki pogrzebowe

na zdjęciach żyją nadal
i przy nich łzy jak perła

czyste i białe

śmiechy dzieci brzmią w uszach
dzwony kościelne śpiewają
chorałem
na Anioł Pański

czarno białe sny spełniają się
w ślepych zaułkach pod wierzbą
płaczącą za dawnym dniem
chmurnym

szkoda że wracamy tu rzadziej niż
do Kościoła

Mateusz Hess
13 września 2011 o 16:13

czy coś jest nie tak??

zgłoś

Slawrys
13 września 2011 o 16:25

treść pełna pewnych prawd...życiowych; ale jako konsekwetny przeciwnik tworzenia kontrastu czarno-białego wytkne brak perspektyw na pastelowe kolory; :)

zgłoś

Ania Ostrowska
13 września 2011 o 17:05

czy się mylę, że poprzednio było "wracam", a nie "wracamy"? wolałam tamto :) całość, jak dla mnie, trochę przegadana

zgłoś

laura bran
13 września 2011 o 17:26

począwszy od tytułu. może "alejki"? pierwszy wers: "we wspomnieniach" ? "smutki pogrzebowe" - ? jakiś niedzisiejszy ten język. z tej wierzby należałoby stworzyć ciekawszą frazę, bo strasznie zużyta. rozmawiasz z czytelnikiem współczesnym, pomimo, że mówisz o przeszłości. nie zapominaj.

zgłoś

Mateusz Hess
13 września 2011 o 19:07

dzięki jeszcze przemyślę

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się