17 października 2012

poezja

dintojra
dintojra

zamążpójście na pięć minut

wyszłabym za mąż sama nie wiem
pewnie za chwile chciałabym wrócić
codzienny seks zamęczyłby cię
a może mnie brak finezji
czasem lubię kogoś zdrowo opierdolić za nic
i mieć świadomość że jednak nic się nie stało
bo nie potrafisz się długo gniewać
za to ja obrażam się śmiertelnie
o byle co tylko wtedy gdy zaczynasz mnie nudzić.

alt art
14 listopada 2012 o 11:35

niemal Doskonałość..

zgłoś

Florian Konrad
14 listopada 2012 o 11:38

masakra, popłuczyny po tekście ,,Wyszłam za mąż zaraz wracam". poza tym- ostatni wers- bełkotliwy.

zgłoś

alt art
14 listopada 2012 o 11:39

oczywiście nie masz racji żadnym słowy..

zgłoś

Florian Konrad
14 listopada 2012 o 11:42

oczywiście że nie mam, to jest piękny tekst i wcale nie kojarzy się z tym, o którym napisałem powyżej... :))))))))

zgłoś

alt art
14 listopada 2012 o 11:43

i tu Ci muszę przyznać rację; chiba pierwszy raz tego roku; no ale dopiero czternasty listopada..

zgłoś

Miladora
14 listopada 2012 o 11:44

Altuś - każdemu wolno mieć swoje zdanie. ;))) A wiersz faktycznie nie jest odkrywczy i brzmi bardziej jak proza, a nie wiersz. ;) Przepraszam, Vero, ale nie udało Ci się stworzyć klimatu, bo za bardzo to wszystko dopowiedziane. ;)

zgłoś

dintojra
14 listopada 2012 o 11:45

Opinia Floriana jest nieeezwykle budująca. Ale cenię i takie. Wszak coś co podoba się wszystkim, do niczego dobrego nie prowadzi. ;)

zgłoś

alt art
14 listopada 2012 o 11:46

nie kwestionuję, że każdemu wolno mieć; tylko po co mu inne niźli moje..

zgłoś

Florian Konrad
14 listopada 2012 o 11:47

Alt- nie wyczułeś ironii? smutne. vera drake- po cóż mam być fałszywie budujący? (,,śliczniusi wielsik, ślićniusi) wystarczy, że jestem szczery

zgłoś

alt art
14 listopada 2012 o 11:49

Florian, co Ci wiesz o czuciu, jak Ci czarna żółć zalała duszę..

zgłoś

Miladora
14 listopada 2012 o 11:53

Dlaczego od razu "żółć", Altuś? ;))) Florian mówi zgodnie ze swoimi odczuciami. A że nie owija w bawełnę? ;) Ja na przykład cenię sobie szczerość, bo przynajmniej nie usypia jak nawał pochwał. Florek też mnie ścinał i nigdy nie miałam mu tego za złe. :)))

zgłoś

alt art
14 listopada 2012 o 11:56

Mila, to Florian napisał "smutne"; a co to jest czarna żółć? to on nie dostrzegł ironii w tym, że rację ma dopiero czternastego listopada..

zgłoś

Florian Konrad
14 listopada 2012 o 11:56

czarna żółć? taaa... czarny jad zagościł w sercu mym, duszę mą okrył kirem nienawiści hahahaha :) Miladora- czasami ,,ścinałem" niesłusznie. najlepiej komentuje się krytycznie na bani :) na trzeźwo raczej mijam słabsze teksty, niż piszę pełne goryczy i złą komentarze. no, chyba, że jakiś plagiatujacy zoczę, czy wyjątkowo szpetny :))) poza tym jestem sympatyczny jak mały lorisek :)

zgłoś

alt art
14 listopada 2012 o 11:59

wybaczcie, ale odnoszę wrażenie, iż Oboje nie znacie znaczenia greckiego terminu "czarna żółć''; to nie ma nic wspólnego z jadem..

zgłoś

Miladora
14 listopada 2012 o 12:04

Ja nie jestem melancholiczką, Altuś. :)))

zgłoś

alt art
14 listopada 2012 o 12:08

żmiją też nie..

zgłoś

Miladora
14 listopada 2012 o 12:13

Buldogiem. :)))

zgłoś

alt art
14 listopada 2012 o 12:14

no od tej strony, to mi Ci jeszcze nie..

zgłoś

Miladora
14 listopada 2012 o 12:16

No jak to nie? Przecież jestem pies na literówki. :)))

zgłoś

alt art
14 listopada 2012 o 12:17

to Ci chiba psa jeszcze nie widziała..

zgłoś

Miladora
14 listopada 2012 o 12:21

On jest też doberman na powtórzenia. :)))

zgłoś

alt art
14 listopada 2012 o 12:24

nigdy nie widziałem w Ci takich powierzchowności..

zgłoś

dintojra
14 listopada 2012 o 11:51

Miladora - nie miał być odkrywczy, po prostu określał stan w momencie spisywania go ;)

zgłoś

Miladora
14 listopada 2012 o 11:55

Ale faktycznie oparłaś go na starym pomyśle, Veruś, i to nie brzmi za dobrze. Gdybyś inaczej trochę ujęła ten stan, to pewnie byłoby lepiej. ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się