wyszłabym za mąż sama nie wiem
pewnie za chwile chciałabym wrócić
codzienny seks zamęczyłby cię
a może mnie brak finezji
czasem lubię kogoś zdrowo opierdolić za nic
i mieć świadomość że jednak nic się nie stało
bo nie potrafisz się długo gniewać
za to ja obrażam się śmiertelnie
o byle co tylko wtedy gdy zaczynasz mnie nudzić.
niemal Doskonałość..
zgłoś
masakra, popłuczyny po tekście ,,Wyszłam za mąż zaraz wracam". poza tym- ostatni wers- bełkotliwy.
zgłoś
oczywiście nie masz racji żadnym słowy..
zgłoś
oczywiście że nie mam, to jest piękny tekst i wcale nie kojarzy się z tym, o którym napisałem powyżej... :))))))))
zgłoś
i tu Ci muszę przyznać rację; chiba pierwszy raz tego roku; no ale dopiero czternasty listopada..
zgłoś
Altuś - każdemu wolno mieć swoje zdanie. ;))) A wiersz faktycznie nie jest odkrywczy i brzmi bardziej jak proza, a nie wiersz. ;) Przepraszam, Vero, ale nie udało Ci się stworzyć klimatu, bo za bardzo to wszystko dopowiedziane. ;)
zgłoś
Opinia Floriana jest nieeezwykle budująca. Ale cenię i takie. Wszak coś co podoba się wszystkim, do niczego dobrego nie prowadzi. ;)
zgłoś
nie kwestionuję, że każdemu wolno mieć; tylko po co mu inne niźli moje..
zgłoś
Alt- nie wyczułeś ironii? smutne. vera drake- po cóż mam być fałszywie budujący? (,,śliczniusi wielsik, ślićniusi) wystarczy, że jestem szczery
zgłoś
Florian, co Ci wiesz o czuciu, jak Ci czarna żółć zalała duszę..
zgłoś
Dlaczego od razu "żółć", Altuś? ;))) Florian mówi zgodnie ze swoimi odczuciami. A że nie owija w bawełnę? ;) Ja na przykład cenię sobie szczerość, bo przynajmniej nie usypia jak nawał pochwał. Florek też mnie ścinał i nigdy nie miałam mu tego za złe. :)))
zgłoś
Mila, to Florian napisał "smutne"; a co to jest czarna żółć? to on nie dostrzegł ironii w tym, że rację ma dopiero czternastego listopada..
zgłoś
czarna żółć? taaa... czarny jad zagościł w sercu mym, duszę mą okrył kirem nienawiści hahahaha :) Miladora- czasami ,,ścinałem" niesłusznie. najlepiej komentuje się krytycznie na bani :) na trzeźwo raczej mijam słabsze teksty, niż piszę pełne goryczy i złą komentarze. no, chyba, że jakiś plagiatujacy zoczę, czy wyjątkowo szpetny :))) poza tym jestem sympatyczny jak mały lorisek :)
zgłoś
wybaczcie, ale odnoszę wrażenie, iż Oboje nie znacie znaczenia greckiego terminu "czarna żółć''; to nie ma nic wspólnego z jadem..
zgłoś
Ja nie jestem melancholiczką, Altuś. :)))
zgłoś
żmiją też nie..
zgłoś
Buldogiem. :)))
zgłoś
no od tej strony, to mi Ci jeszcze nie..
zgłoś
No jak to nie? Przecież jestem pies na literówki. :)))
zgłoś
to Ci chiba psa jeszcze nie widziała..
zgłoś
On jest też doberman na powtórzenia. :)))
zgłoś
nigdy nie widziałem w Ci takich powierzchowności..
zgłoś
Miladora - nie miał być odkrywczy, po prostu określał stan w momencie spisywania go ;)
zgłoś
Ale faktycznie oparłaś go na starym pomyśle, Veruś, i to nie brzmi za dobrze. Gdybyś inaczej trochę ujęła ten stan, to pewnie byłoby lepiej. ;)
zgłoś