22 czerwca 2010

poezja

Rmk
Rmk

Kiedyś

wobec
mnie
dzisiaj
a
najpewniej
jutro
z
rana
kogo
widzieć
cóż
wiedzieć
a
co
twarzy
się
naoglądać
na
tej
ulicy
ile
razy
nie
zastać
przechodnia
ile
razy
się
pomylić
nie
rozpoznać
lub
nie
mieć
dostępu
albo
niechcąco
nie
pamiętać
czy
też
z
braku
pojęcia
nie
liczyć
lecz
ile
razy
dobrze
widzieć
tyle
razy
być
tyle
żyć


czerwiec, 2010

Margot
22 czerwca 2010 o 11:24

Taki prawdziwy. Pozdrawiam :)

zgłoś

Karol Ketzer
22 czerwca 2010 o 17:42

przerost czegoś tam nad czymś tam, błoto

zgłoś

Rmk
22 czerwca 2010 o 20:30

Dziękuję za spostrzeżenia... Odpowiadam z uśmiechem :)

zgłoś

Rmk
23 czerwca 2010 o 20:24

Trudno mi odpowiedzieć, na takie zdziwienie... Po prostu taka jest literatura współczesna... naprawdę współczesna.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się