24 czerwca 2010

poezja

Rafał Maciąg
Rafał Maciąg

IX. Zazdrość

Nie będę w sypialni z nikim
dzielił się Twoim zapachem
Wszystkie
koty won!

Pachnij sobie
połaskocz we śnie wyobraźnię
podsycaj
i wódź na pokuszenie

Nim księżyc przeminie
upajaj zapachem mi
sny
strzeż ich i pilnuj

Nie będę wszędzie z nikim
dzielił
się Twymi ustami
ani słowa więcej!

Proszę ciszej
nad tą
trumną
męskiego eskapizmu

Nim wszystko przeminie
karm mnie
szeptem
oswajaj i uzależniaj

Twoją czy moją zazdrość?
Nie
wiem

Mirka Szychowiak
27 czerwca 2010 o 23:26

O, tekst płynie i nie utonie. Jest pięknie odciążony.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się