22 maja 2011

poezja

Robert Hiena
Robert Hiena

"Bez-silność"

Strzał za strzałem
pada deszcz myśli.

Gdy na kolanach
w rytm automatu

rzucasz róże
pomiędzy palcami

Gdyby nie brak chęci
i nieco odwagi

Monotematyczna klepanka
nie byłaby odliczaniem

Do tego co nieuniknione.
Strzał za strzałem.

Florian Konrad
22 maja 2011 o 22:41

Słabo, niestety.

zgłoś

Robert Hiena
22 maja 2011 o 23:46

niezrozumiane, niestety.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się