8 kwietnia 2011

poezja

Robert Hiena
Robert Hiena

Uśpione karły/Król Jaszczur II

Szatan rozłupał mi czaszkę
i myślami napisał swoje zdanie
"love me tender" - bo angielski
to język brudny i nieczysty.

Nawet Elvis miał w sobie
coś z Diabła, skoro jeszcze
nie raczył umrzeć, jak inni.
Amerykański sen.

Chyba tylko Morrison dostał
to, czego chciał, nie wygrywając
potyczki z siłami wiecznymi
umierając w wannie, a nie
jak trzeba - na krzyżu.

oczy jak pustynia
9 kwietnia 2011 o 21:48

"Nawet Elvis miał w sobie coś z Diabła"...to mógłby być fajny początek następnego wiersz.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się