Niesiesz swój krzyż
(mając do tego dwóch
dorodnych Żydów)
Doznając cierpień
(od patrzenia)
na ciężar, jaki
Przyszło tobie
oglądając wypociłeś
ostatki myśli
wyklutych na sumiennych
różanych kuleczkach.
Niesiesz swój krzyż
(mając do tego dwóch
dorodnych Żydów)
Doznając cierpień
(od patrzenia)
na ciężar, jaki
Przyszło tobie
oglądając wypociłeś
ostatki myśli
wyklutych na sumiennych
różanych kuleczkach.
To ma potencjał. Materia na mocny, dobry tekst. Ale j.w. w tytule: zgrzyta. i to w zębach.
zgłoś
"różane kuleczki" - kurcze mrożone! że ja nie wpadłem na pomysł kolorowania kuleczek...ile kolorów tyle wierszy - cały tomik by się uzbierał! J.S
zgłoś
Ten tekst nie tyle zgrzyta ile sam jest zgrzytem.
zgłoś
Byłbym wdzięczny za wskazówki, co powoduje, że jest zgrzytem. ;)
zgłoś
owe "sumienne różane kuleczki" nieodzownie w tym kontekście przywodzą na myśl różaniec
zgłoś
Mnie jednak ujmuje różaniec w poincie i prosty na pozór wiersz, materia wiersza -jak zauważyła Laura Ok , tytuł raczej do przemyślenia.
zgłoś
Pisałem prawie równocześnie z Laurą nie znajac jej postu. Telepatia:):)
zgłoś
Jak nie wiem co napisać (tak jak teraz) to znaczy, że mi się szalenie podoba i mnie rusza. Pozdrawiam :)
zgłoś
także uważam, że wart dopracowania. różane kuleczki są strzałem w 10
zgłoś
Pogardliwe i jednocześnie chełpliwe brzmienie pierwszej zwrotki sprawia, że całość staje się nieprzyjemna i aż zgrzyta niepokojącymi skojarzeniami. Dlaczego Żydów a nie Polaków, Czechów czy Szkotów?
zgłoś
Wiersz jest o ortodoksyjnej religii katolickiej, tak zwanej "moherowej", w której widnieją często słowa "Żyd" i "mason" . Osobiście uważam, że tam nie ma nic "zgrzytliwego", poza tym, nikt nie mówi że wiersz ma być przyjemny z założenia.
zgłoś
tytuł i pewien fragment''...wypocileś ostatki myśli..' oddaje wszystko na ten temat...Saranova ma racje
zgłoś