2 lutego 2011

poezja

Robert Hiena
Robert Hiena

Samodyscyplina

Na co liczę
gdy patrzę w lustro?
na jego złotą ramę
i kryształowe odbicie.

Wszystko wygląda
jakoś za ładnie
zbyt "Wiktoriańsko"
jak na MÓJ gust.

Jedynym pęknięciem
przeszywającym
ten artefakt duszy
jest moje skromne

odbicie
- kpiące z siebie samego.

Wanda Szczypiorska
2 lutego 2011 o 14:36

W pierwszej zwrotce chyba nie odbicie, a 'szkło' i będzie naprawdę dobrze.

zgłoś

Slawrys
2 lutego 2011 o 14:51

uuuu...nie,ok jest.....krysztalowe odbicie w lustrze ja odbieram jako nie widzeni zadnych wad i skaz u siebie,......krysztal jest pewna analogia do czystosci idealnosci.....mi sie to w calosci podoba

zgłoś

JoT Eff
2 lutego 2011 o 20:38

po co ten pytajnik, gdy nie ma innych znaków? no, chyba, że postawisz przecinek przed gdy i po ładnie i przed jak, bo przed jak powinno dawać się przecinek.

zgłoś

Wanda Szczypiorska
2 lutego 2011 o 22:27

Z kryształowym odbiciem jest bez sensu, skarbie, a nie chcesz poprawić, Nie to nie.

zgłoś

Robert Hiena
3 lutego 2011 o 17:07

jest do dla mnie logiczne.

zgłoś

Wanda Szczypiorska
3 lutego 2011 o 17:44

Odbicie jest na końcu. W pierwszych dwóch zwrotkach jest mowa o przedmiotach. Dopiero trzecia zwrotka to zmienia.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się