10 stycznia 2011

poezja

Robert Hiena
Robert Hiena

Rozmyślunki

Poloneza czas zacząć!
zakrzyknął Tadeusz
po czym z uśmiechem
patrząc w oczy Zosi -
Umarł.

Telimena groteskowo
przypaliła cygaro
oceniając to zejście
nisko, niżej niż
cztery-na-dziesięć.

Adam zaś w toalecie
rozmyśla nad lepszą
alternatywą tych
słów co znamy.
Proza dziś dogorywa.

guccilittlepiggy
10 stycznia 2011 o 11:00

które znamy, byłoby lepsze jednak, i nie bardzo rozumiem skąd tu nagle ta proza. za to dwie pierwsze dobre

zgłoś

Saranova
25 stycznia 2011 o 10:50

Jak już robimy wiwisekcję ostatniej zwrotki, to alternatywa bywa dla czegoś ale i tak tekst jest interesujący.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się