3 grudnia 2010

poezja

Robert Hiena
Robert Hiena

Lis

Zimnymi stopami
kroczysz po linii
swoich subtelnych
skurwień i niepowodzeń.

Domykasz każde okno
wciskając suche wióry
we wszystkie dziury
wybite z braku wiary

Nie szukasz odpowiedzi
na pytania zadane
jak wtedy gdy oni
patrzyli ci w oczy.

jacek rakoczy
3 grudnia 2010 o 15:26

jakoś mi nie pasuje związek "subtelnych skurwień"

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się