16 października 2010

poezja

Robert Hiena
Robert Hiena

..XXX

Napinając cieniutką
*niczym twa wiara*
cięciwę samoświadomości
obserwujesz ofiarę
*niekoniecznie lubianą*
i trzymasz strzałę
ostrych argumentów
*teraz im pokażesz!*

Kolejny dzień uznany
za udany, po kolejnej
nieudanej akcji
rozbudzania afer.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się