27 września 2010

poezja

Robert Hiena
Robert Hiena

Apogeum

Popełniwszy symbol wiary
uchodzi tobie płazem
bycie uszanowanym
przez siebie samego.

Zraszanie krzyża krwią
jest modne, gdy wiara
co go trzymała, rdzewieje
a on usycha i opada.

Paradoksalnie nienawidzisz
to co powineineś kochać
i patrzysz złowrogo
na jedyna prawdę Boga-
miłości bliźniego.

Jak siebie samego -
ranisz zuchwale
spoglądając psu w oczy
nie widzisz świata

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się