20 września 2010

poezja

Robert Hiena
Robert Hiena

Egzystencja

Czy przyglądasz się oczom umarłym
co patrzą w gwiazdy z nadzieją
godną pożałowania?

Uruchamiasz zieloną kurtynę,
a ludzie, którzy pragnęli nigdy
nie usłyszą oklasków.

Splamieni własnym cierpieniem
zerkają tobie w usta
doszukując się słów niewypowiedzianych

Zaś duch twój i ciało
ryjące bruzdy w duszach
doszukując się prawd

Niewypowiedzianych.

Jarosław Trześniewski
20 września 2010 o 22:52

bene

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się