23 sierpnia 2010

poezja

Robert Hiena
Robert Hiena

BESTIARIUSZ WYKLĘTEGO UMYSŁU(VII)

Zwieszając głowę nad istotą
bytu ludzkiego, powarkujesz
szczerząc z kpiną kły.

Podnoszisz łapę i z wolna
idąc w stronę tego, co trzeba
myślisz jak niewiele potrzeba

By nie być ludzkim.

A nic bardziej zwierzęcego
jak TO, nie istnieje.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się