Chłód pustych ścian
zabazgranych wrzaskiem
wiatr bijący w pobite okna
tętnem powolnym
Na co liczę?
Pewne remonty są, niestety
już nieopłacalne.
A jednak podniosę pędzel,
Dekalog Diabła zakryję
by nowe słowa pokryły
życiem zmęczone ściany.
I ja w to wierzę?
A wystarczy zamienić tylko egzegezę na hermeneutykę.
zgłoś
klucz uwierzyć, ale to trzeba wypić piwo, działa przez 5 minut, dłużej na wsi
zgłoś
a może zjeść żabę..
zgłoś