przecież
nie byłaś taka zimna
serce nie było lodem skute
poprószyłaś nadzieją może raz
mówisz że znajdę jeszcze dobry lek
bo kocham farmację
tak nijaka jesteś i dziwna
twoje oczy mgłą zasnute
znów odliczam kolejny czas
bez krótkiego listu i telefonu
stopniałaś już cała w dłoniach
jak spóźniony śnieg
zamiast jasnoszarego szronu
siwizna na moich skroniach
śpiewasz to se ne vrati
masz rację
znalazł się jaki..
zgłoś
Wygląda grafomańsko ale wzruszyłam się, bo brzmi bardzo szczerze - i jestem w kropce :)
zgłoś
czytam od znów - i wtedy mi się bardziej podoba :)
zgłoś
grafomaństwo nie wzrusza tylko śmieszy Aniu
zgłoś
Widać jestem inna.
zgłoś
nigdy nikogo nie oceniaj pochopnie bo być może po drugiej stronie jest ktoś kto chce ciebie nauczyć rozumieć Poezję
zgłoś