25 stycznia 2018

poezja

Misiek
Misiek

Królowa ze śniegu

przecież 


nie byłaś taka zimna 
serce nie było lodem skute 
poprószyłaś nadzieją może raz 
mówisz że znajdę jeszcze dobry lek 
bo kocham farmację 
tak nijaka jesteś i dziwna 
twoje oczy mgłą zasnute 
znów odliczam kolejny czas 
bez krótkiego listu i telefonu 
stopniałaś już cała w dłoniach 
jak spóźniony śnieg 
zamiast jasnoszarego szronu 
siwizna na moich skroniach 
śpiewasz  to  se ne vrati 


masz rację

alt art
25 stycznia 2018 o 09:44

znalazł się jaki..

zgłoś

Ania Ostrowska
25 stycznia 2018 o 11:59

Wygląda grafomańsko ale wzruszyłam się, bo brzmi bardzo szczerze - i jestem w kropce :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
25 stycznia 2018 o 18:58

czytam od znów - i wtedy mi się bardziej podoba :)

zgłoś

Misiek
29 stycznia 2018 o 10:35

grafomaństwo nie wzrusza tylko śmieszy Aniu

zgłoś

Ania Ostrowska
29 stycznia 2018 o 10:50

Widać jestem inna.

zgłoś

Misiek
29 stycznia 2018 o 13:49

nigdy nikogo nie oceniaj pochopnie bo być może po drugiej stronie jest ktoś kto chce ciebie nauczyć rozumieć Poezję

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się