15 lutego 2025

poezja

Toya
Toya

Krajobraz Cmentarny (Beksiński)

rozliczą z mięśni ścięgien i żeber
z każdej kości i przebytej drogi
ciebie i twoją szkapę
jej grzbiet i utrudzone marszem kopyta

zachmurzą słońce
zatrzymają wiatr i oddech spłycą
tak żebyś ani żył ani umarł
zawisł gdzieś pomiędzy
kontemplując być może ostatni już
haust powietrza

wyjdą ci naprzeciw bracia i siostry
odarci z szat i ciał
ale bogatsi o doświadczenie
w przemijaniu
myśli które już dawno uległy zepsuciu
wyprzedzając pośmiertny rozkład

dusza przy duszy staniecie ciasno
w rachunku bez pokrycia

wolnyduch
15 lutego 2025 o 19:55

Ciekawie i mrocznie, co nie dziwi, skoro taka inspiracja, też mam jeden wiersz w którym inspiracją było malarstwo Beksińskiego, kojarzące się głównie z panią z kosą. Pozdrawiam wieczornie.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się