30 listopada 2010

poezja

Efka
Efka

***

znudzony podchodzeniem przez dzień
już się nie skrada
za moimi plecami zwinął się w nocy
strach
chcę go dotknąć i mogę
a latarnia za oknem świeci uporczywie
nie mruga
 

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się