5 września 2015
4 września 2015, piątek ( Myśli pomieszane, Myśli poplątane (8) )
Przechadzałem się nad Księżycową Rzeką.
Jej toń skrzyła się przedziwnym fioletowym blaskiem.
Myśl o bezkresnych przestrzeniach lawendowych łąk
okrywających doliny i wzgórza ciągle powraca.
Moja Przyjaciółko, pamiętasz ostatnią opowieść
o Corellianinie, którego ciało rozpłynęło się
w przestworzach jako skrzący się fioletowy pył ?
To nieprawda, że umarł ... On ciągle żyje.
Lawendowy duch corelliański zamieszkał
w pancernej powłoce smoka.
http://www.youtube.com/watch?v=ps1YK6nOOgk
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek
16 lutego 2026
Jaga
16 lutego 2026
Misiek
16 lutego 2026
Misiek
15 lutego 2026
sam53
15 lutego 2026
violetta
15 lutego 2026
sam53
14 lutego 2026
wiesiek
14 lutego 2026
ais