5 września 2015
4 września 2015, piątek ( Myśli pomieszane, Myśli poplątane (8) )
Przechadzałem się nad Księżycową Rzeką.
Jej toń skrzyła się przedziwnym fioletowym blaskiem.
Myśl o bezkresnych przestrzeniach lawendowych łąk
okrywających doliny i wzgórza ciągle powraca.
Moja Przyjaciółko, pamiętasz ostatnią opowieść
o Corellianinie, którego ciało rozpłynęło się
w przestworzach jako skrzący się fioletowy pył ?
To nieprawda, że umarł ... On ciągle żyje.
Lawendowy duch corelliański zamieszkał
w pancernej powłoce smoka.
http://www.youtube.com/watch?v=ps1YK6nOOgk
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70
27 stycznia 2026
sam53
26 stycznia 2026
wiesiek
26 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
violetta
25 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
wiesiek
25 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
25 stycznia 2026
sam53