28 września 2015

poezja

Nula.Mychaan
Nula.Mychaan

światoczułość

urodziłam się z defektem
spoglądam głębiej

światoczułe receptory szaleją
nadmiar bodźców skręca aksony
jak konopny sznurek
rozplączę go albo założę na szyję

z pozoru mam wybór

gdy dostrzegam więcej
widzę coraz mniej
i niknę

ślepa plamka powiększa granice
niczym czarna dziura wchłania mnie
w całości.

Ananke
28 września 2015 o 22:56

dobre, bardzo namacalny tekst

zgłoś

Jaro
29 września 2015 o 01:02

żaden defekt::)

zgłoś

Nula.Mychaan
29 września 2015 o 22:43

Dziękuję :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się