Zapomniałam jak we włosy wplata się kwiaty
Zapomniałam jak się śmieje na co dzień bez powodu
Zapomniałam czym jest szczęście dane chwilą
Zapomniałam siebie z tamtych lat
Przeszłość - boleścią
Przyszłość - ułudą
Kalendarz odwrócił kolejną kartę
Zegar wybija nierówny rytm życia
Nie ma już błagalnych gestów do nieba
Nie ma już kolorowych tęczy pod powiekami
Nie ma . . .
Nie ma . . .
Kim jestem
Że sama siebie nie poznaję ?
o cholera / chyba masz amnezję / albo Alzheimera//:-)
zgłoś
O cholera, może masz rację :))))))
zgłoś
dodajesz zbyt wiele wierszy, moja koncentracja zasypia:)
zgłoś
na to stawiam butelkę na stole bez kieliszków ;)
zgłoś
Nie czekać na gesty innych - samemu je inicjować; może zrobić komuś niespodziankę...wszystko wróci.
zgłoś
Picie z gwinta, czy pod palec??? :)))))
zgłoś
każdy własną miarką ;)
zgłoś
Oki. Zapraszam na Antypody :)))))
zgłoś
Już kopię tunel ;) -jesteśmy sobie anty :)
zgłoś
ba..
zgłoś
Hmmm ... moze lepiej wplaw? :)))))
zgłoś
Kalendarz odwrócił kolejną kartę ...
zgłoś
I wyszło jak zwykle :))))
zgłoś