23 września 2014

poezja

Michał Wodecki
Michał Wodecki

słońce

słońcem  się nie zatchnę
papierkiem ze snickersa
depczę  ekologów
w szarości brudnej kałuży
 
nie zachłysnę się jak Bunin
ogromem niespodzianych zwidów
kroplą z nosa na bure buty
 
coś powiedziałaś nieważne jak
podnoszę się
z fragmentów sklejam słońce

Marta M.
23 września 2014 o 14:48

bardzo...

zgłoś

zuzanna809
27 września 2014 o 01:42

... umiejętność sklejania słońca z fragmentów.... - wielka sztuka! Piękny wiersz. :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się