16 lutego 2014

dziennik

Blodeuwedd
Blodeuwedd

sen?

Śniło mi się, ze mnie zostawiłeś. Tak jak zostawia się wiernego, ale juz niepotrzebnego psa. Przywiązałeś do drzewa pełnego wspomnień, pełnego Ciebie, Twojego zapachu i głosu. Oparta i wycieńczona na sznurze chwil mogłam jedynie się szamotać. Śniło mi się, ze odszedłeś.

A potem się obudziłam zlana potem, z rozpaczą na ustach.
 
I to nie był, kurwa, sen.

ApisTaur
16 lutego 2014 o 01:22

myślisz / obudzę się i po sprawie / a tu nic z tego / bo to sen na jawie //:)

zgłoś

Blodeuwedd
16 lutego 2014 o 01:25

Albo tak jak kiedyś Calderon pisał, że "życie jest snem"...

zgłoś

ApisTaur
16 lutego 2014 o 01:27

widać za dużo spał//:)

zgłoś

Blodeuwedd
16 lutego 2014 o 01:32

gorzej jeśli przespał swoje życie... // sam :)

zgłoś

ApisTaur
16 lutego 2014 o 01:42

można przegapić tak swoje życie / kiedy za wielkim snem wciąż gonicie //:)

zgłoś

alt art
7 marca 2015 o 12:14

śniłem młodą matkę i dziecko ledwie uczące się mówić, trzymane na rękach, mówiło szawłem z tarsu: z trzech ona największa i wieczna jak step..

zgłoś

Nesca
2 maja 2016 o 09:39

wow, też tak kiedyś pisałam. chyba coś zagubiłam po drodze, muszę poszukać... o snach pisze się najlepiej :)

zgłoś

Blodeuwedd
2 maja 2016 o 09:45

sny, złe chwile (dobre rzadziej), trochę pustki i pełno melancholii może otworzyć nam umysły do pisania. .. niestety, nie umiem już pisać wierszy, choć dalej mieszka we mnie poezja.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się