16 lutego 2014
16 lutego 2014, niedziela ( sen? )
Śniło mi się, ze mnie zostawiłeś. Tak jak zostawia się wiernego, ale juz niepotrzebnego psa. Przywiązałeś do drzewa pełnego wspomnień, pełnego Ciebie, Twojego zapachu i głosu. Oparta i wycieńczona na sznurze chwil mogłam jedynie się szamotać. Śniło mi się, ze odszedłeś.
A potem się obudziłam zlana potem, z rozpaczą na ustach.
I to nie był, kurwa, sen.
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53