Napisać o tym,
czego nie można zrozumieć -
oto jest wyzwanie:
pada kilka słów - absolutnie służbowych,
jakiś pojedynczy gest - zgodnie z procedurą,
ale to wszystko jakby nieważne,
jakby tylko okazją,
jakby gdzieś wysoko ktoś kręcił film,
ale przecież nie jesteśmy aktorami,
i nikt nikogo do niczego nie zmusza,
a coś się dzieje,
jakby inny świat na oczach tego świata,
on istnieje, i to bardziej, niż ten,
i ma o wiele głębszy sens,
chociaż dzisiaj
nie potrafię odpowiedzieć
na pytanie - dlaczego tak jest?
Janusz Józef Adamczyk
mówię tylko to czego nie wiem; robię wyłącznie to czego nie potrafię..
zgłoś
odwaga do potęgi en-tej! - zdolność tylko nielicznych!
zgłoś
nie przesadzajmy..
zgłoś
tekst jak instrukcja obsługi
zgłoś
Ja tam czyje się wyjątkowo aktorsko.
zgłoś
Do Yaro: Czyż nie jest tak, że czasami instrukcja jest konieczna? Do Kvasara: Czy to nie zagraża poczuciu swego jestestwa?
zgłoś