pisanie na pisaku
jest skokiem nad przepaścią
chociaż nie minie godzina
a znaków już nie ma
pisanie nie zjawia się nagle
przestrzeń nie otwiera się sama
tęsknota nie rodzi się z niczego
poczucie sensu nie spada z nieba
w płomieniu prawdziwej miłości
człowiek dojrzewa i staje się sobą
w poczuciu pełnej wolności
po raz drugi się rodzi
Janusz Józef Adamczyk
noli turbare circulos meos..
zgłoś
O Boże! Nie jestem rzymskim żołnierzem!, ani żadnym innym żołnierzem! Nie mam złych zamiarów!
zgłoś