Portret jakże urodziwej Ewy Kępys. 'Ubi est vanitas(?)'- gdzie jest marność? Obraz pokazuje ból i cierpienie codziennych doznań . W tle istnieje labirynt z Cathedrale Notre-Dame, który ma pokazywać krętą ścieżkę każdego człowieka, niezbadaną, długą, pełną zakrętów i przemętów. W oczach ukryte zostały inicjały Wiktora Franko oraz Ewy Kępys.
znakomity rysunek
zgłoś
Mnie się podoba... Ma w sobie coś z kuszenia. Tak jakby ten ból sprawiał, że jest bardziej pociągająca...
zgłoś
doskonałe:)
zgłoś
świetne
zgłoś
genialny
zgłoś
Przyciaga wzrok i to bardzo !
zgłoś
spojrzenie które się rozchodzi. Portret syci pełnością :)
zgłoś