nauczyłam się smakować życie
delikatnie małymi kęsami
kropla po kropli
wysysać z niego szczęście
nauczyłam się patrzeć w gwiazdy
widzieć śwatło w najmniejszym promyku
dzień po dniu
łapać radość
nauczyłam się słyszeć w ciszy
najdrobniejszy szelest
najcichsze westchnienie
minuta po minucie
nauczyłeś mnie widzieć miłość
przez zamknięte powieki
dotykiem pokazałeś mi
jak jestem piękna
i to się szczęście nazywa:)
zgłoś
tym cenniejsze,że świadome
zgłoś
nauczyłaś się patrzyć w niebo, a potrafiłabyś mi pokazać gwiazdę El Nath? jeśli nie, ucz się dalej patrzyć w niebo (i nie tylko)...
zgłoś
gwiazdozbiór Byka?cóż jeśli bys chciał ze mną popatrzeć,to nie tylko ten ]]
zgłoś